----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nareszcie wychodzimy z domu.
Kiedy wychodziliśmy z naszych domów ,a ,że mamy domy praktycznie naprzeciwko siebie,to auto ,którym mieli nas zawieść stało akurat na środku ulicy ...
Jechaliśmy 10 osobowym autem ,to była bardziej limuzyna ale już się nie czepiam.Nagle z tyłu samochody dobiegły krzyki Zayna:
-Niall!Nie rzygaj!
-.....
-Fuuu!Moje nowe spodnie....
-Przepraszam ,moglibyśmy się zatrzymać tutaj? Nasz kolega musi przebrać spodnie-Zapytałam naszego kierowcę.
-Nie ma sprawy.-Powiedział serdecznie po czym zjechał na pobocze.
-Olivia zajmij się Zaynem,przecierz nie będziemy mu szukali jego spodni.
-O.K Zaynuś ty moje kochanie jak ty wyglądasz????!?!
-Zayn choć tutaj!
Zayn wyleciał w samych bokserkach na ulicę po czym stał tak przez 10 minut gdy Olivia szukała mu spodni.
-Zayn choć tutaj!
Zayn wyleciał w samych bokserkach na ulicę po czym stał tak przez 10 minut gdy Olivia szukała mu spodni.
-Sorry Zayn ,nie chciałem niepotrzebnie jadłem dzisiaj obiad ....Sorry.
-Nie ma sprawy,stary ,ale zapamiętaj na następny raz rzygam ci się na walizkę..
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ile,jeszcze?!Daleko jeszcze?!?! -takie pytania było słychać w całym aucie.
-Jestem głodna-krzyczała z tyłu Claudia
-Muszę do WC-Vicky wierciłą się na fotelu.
-ZATRZYMUJEMY SIĘ MACIE 40 MINUT!!!!
JEEEEEST!
Zayn i Olivia tankowali auto,Kierowca poszedł coś zjeść , Chłopaki poszli do WC,a ja ,Claudia,Vicky i Nathi czekałyśmy na chłopaków ,żeby popilnowali rzeczy gdy my pójdziemy do ubiakcjii...
-Niall nic nie kupujesz dostaniesz suchą bułkę i siedź cicho!
-Ale Nathi ...-powiedział z miną smutnego szczeniaczka po czym poszedł,posłusznie do auta.
-Chodźcie szybko!Bo nie zdążymy.Po czym pojechaliśmy dalej.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Natała noc ,wszyscy poszli spać nawet kierowca zamknął auto i poszedł do małej przyczepki .Ja zasnęłam na ramieniu Louisa.Vicky przyszła i przykryła nas kocem,ponieważ w nocy było zimno,nawet bardzo zimno.
W środku nocy zrobiła pochód,Niall i Nathi spali tak słodko ,że musiałam im zrobić zdjęcie komórką.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
CDN...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz