poniedziałek, 27 maja 2013
Straszne rzeczy w domu wczasowym cz . 3
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
-Słyszycie nas????!?!?
-Tak
-Nie da się otworzyć drzwi.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nagle pod drzwiami zaświeciło światło.
-Co to było?!
-Nie wiem.
-Boję się Lou!!!
-Nie martw się będzie wszystko dobrze-Pocieszał Louis
Nagle ktoś wywarzył drzwi.
-Liam!
-Hej stary!Co się z nią stało?-Zapytał Lou,pokazując na Vicky ,którą trzymał Liam na rękach.
-Nie mam pojęcia ,cały czas siedziała i patrzała wystaroszna na okno.
-Vicky?Słyszyssz mnie? Jeśli tak porusz ręką!
Poruszała na znak twierdzący.Wszyscy odetchnęli.
-Musimy jej dać odpocząć.Zobaczycie rano będzie wszystko dobrze.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wparowaliśmy do pokoju Nathi i Nialla.Niall zasnął na rozwalającym się WC-cie.
-Co mu się stało?-Zapytałam.
-Od wczoraj dostał jakichś napadów nagłego strachu i kazałam mu iść spać gdzie indziej,Wybrał klozet
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
-O Jezu,on i te jego pomysły :P
-No wiem,Powiedz mu coś ,bo już z nim nie wyrabiam....
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Coś koło godziny 12:00 zeszlismy na śniadanie.Chłopaki w połowie wstali od stołu i poszli do pokoju właścicielki domu.
-Proszę Pani ,w nocy była bardzo niezręczna sytuacja ponieważ,ktoś zamknął nas w swoich pokojach.Musieliśmy wywarzyć drzwi.
-Przepraszam was najmocniej.To się więcej nie powtórzy.
-Już raczej nigdy bo dzisiaj jedziemy dalej.
-Ale,proszę zostańcie jeszcze,od 3 lat nie miałam z nikim kontaktu byłam tu samotna.
-Niestety,nie mamy już czasu ,zjemy i wyjeżdżamy.Dziękujemy za gościnę..
-Taaaa ,gościnę raczej chęć,jakiegoś morderstwa w pokoju.-przerwał mi Liam
-Już przepraszałam.
-Do wiedzenia!
-.....Nicole to moja wnuczka!!!!!
-Proszę!-Oburzył się Louis
-Proszę!?-Zaczęli powtarzać chłopcy po kolei Niall,Harry,Liam i Zayn
-Tak.....
-To tym bardziej ,dowidzenia!
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wszyscy już się spakowaliśmy i szliśmy do samochodu gdy nagle:
-Nicole....!!!!
Chłopaki ,aż cali zbledli ,bali się co powie starsza pani.
-Proszę ,weź to ...
Po czym wręczyła mi naszyjnik,z Napisem :
"Pamiętaj mnie gdy mnie zabraknie"
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
CDN...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz